Piwniczna - Długa podróż
Cześć! Dzisiaj wspominam moje ubiegłe wakacje. Byłam w wielu miejscach w polskich górach, ale dziś chcę się z Wami podzielić wrażeniami z podróży do Piwnicznej-Zdrój. Miejscowość znajduje się w województwie małopolskim, tuż przy granicy Polski ze Słowacją. Do Piwnicznej wyjechaliśmy wieczorem; podróż trwała całą noc. W drodze kilka razy zatrzymaliśmy się na stacjach benzynowych oraz w barach szybkiej obsługi (typu KFC), aby kupić jakąś kawę oraz coś do jedzenia. Nie spałam całą noc. Wreszcie po wyczerpującej, dwunastogodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce. Po rozpakowaniu się i krótkim odpoczynku od razu udaliśmy się na górską wędrówkę. Trasy, którymi chodziliśmy nie były zbyt ciężkie; były wręcz idealne, aby trochę się rozbudzić. Po dojściu na szczyt naszym oczom ukazał się przepiękny krajobraz. Poniższe zdjęcia nie są w stanie odzwierciedlić tego, co widzieliśmy w rzeczywistości. Widok zapierał dech w piersiach... Dalszą część dnia zrelacjonuję Wam w innym poście. Teraz zaprasza...