Trochę speedway'a
Witajcie! Jak Wam minęła majówka? Mam nadzieję, że pogoda dopisała 😉 Z racji tego, że mam teraz wolne, postanowiłam publikować tu trochę więcej postów.
W ubiegłą niedzielę na Stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie Wielkopolskim odbył się mecz żużlowy pomiędzy Stalą Gorzów a Unią Tarnów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Gorzowskiej Stali z wynikiem 53:37. Podczas ostatniego biegu doszło do przerażająco wyglądającego wypadku Bartosza Zmarzlika (Stal Gorzów) i Nicki'ego Pedersena (Unia Tarnów). Kiedy karetka pojawiła się na torze, na trybunach zapanowała cisza. Zawodnik Stali wstał o własnych siłach, a po jakimś czasie zrobił to również zawodnik z drużyny przeciwnej. Okazało się jednak, że Pedersen nie był zdolny do dalszej jazdy i zastąpił go inny zawodnik. Z biegu został wykluczony Bartosz Zmarzlik. Całe szczęście, że wypadek nie był aż tak poważny, na jaki wyglądał.
Wiem, że pewnie niewielu z Was interesuje się żużlem, więc nie będę Wam zdawać relacji z całego meczu 😜 Ja jestem wielką fanką tego sportu, co zapewne wiecie, jeśli czytaliście poprzedni post. Z tego względu czasami będę pisać posty dotyczące speedway'a.
Podsumowując, mecz uważam za świetny, nie tylko dlatego, że moja drużyna wygrała, ale głównie dzięki emocjom, które towarzyszyły podczas tego spotkania. Właśnie to w żużlu lubię najbardziej... niesamowite emocje.
P.S. Dzisiaj pierwszy dzień matur. Maturzyści, polski macie już za sobą, ale przed Wami jeszcze inne przedmioty. Chciałabym Wam życzyć powodzenia 😘
W ubiegłą niedzielę na Stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie Wielkopolskim odbył się mecz żużlowy pomiędzy Stalą Gorzów a Unią Tarnów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Gorzowskiej Stali z wynikiem 53:37. Podczas ostatniego biegu doszło do przerażająco wyglądającego wypadku Bartosza Zmarzlika (Stal Gorzów) i Nicki'ego Pedersena (Unia Tarnów). Kiedy karetka pojawiła się na torze, na trybunach zapanowała cisza. Zawodnik Stali wstał o własnych siłach, a po jakimś czasie zrobił to również zawodnik z drużyny przeciwnej. Okazało się jednak, że Pedersen nie był zdolny do dalszej jazdy i zastąpił go inny zawodnik. Z biegu został wykluczony Bartosz Zmarzlik. Całe szczęście, że wypadek nie był aż tak poważny, na jaki wyglądał.
Wiem, że pewnie niewielu z Was interesuje się żużlem, więc nie będę Wam zdawać relacji z całego meczu 😜 Ja jestem wielką fanką tego sportu, co zapewne wiecie, jeśli czytaliście poprzedni post. Z tego względu czasami będę pisać posty dotyczące speedway'a.
Podsumowując, mecz uważam za świetny, nie tylko dlatego, że moja drużyna wygrała, ale głównie dzięki emocjom, które towarzyszyły podczas tego spotkania. Właśnie to w żużlu lubię najbardziej... niesamowite emocje.
P.S. Dzisiaj pierwszy dzień matur. Maturzyści, polski macie już za sobą, ale przed Wami jeszcze inne przedmioty. Chciałabym Wam życzyć powodzenia 😘


Komentarze
Prześlij komentarz