Biała Woda i Wodospad Zaskalnik - Woda tak czysta...
Po ciężkiej wspinaczce na Sokolicę trzeba było udać się w jakieś miejsce, które nie znajdowało się zbyt wysoko. Chciałam, żeby dotarcie tam nie wymagało aż tak wielkiego wysiłku. Postanowiłam wtedy, że odwiedzę rezerwat przyrody Biała Woda znajdujący się w miejscowości Jaworki, nieopodal Szczawnicy.
W rezerwacie znajduje się bogata roślinność oraz liczne skały wapienne oraz bazaltowe; są to m.in. Czubata Skała, Smolegowa Skała oraz Czerwona Skałka. Na terenie rezerwatu można zobaczyć liczne górskie strumyczki, w których można kąpać się w upalne dni. Woda jest tam lodowata, ale za to bardzo czysta. Ciekawi mnie, dlaczego rezerwat nazwano Białą Wodą. Wydaje mi się, że to ze względu na średniowieczną wieś, która znajdowała się właśnie na terenie obecnego rezerwatu przyrody. Jednak nazwa ta mogła się również wziąć od koloru wody, która płynie przez to miejsce. Nie jest ona oczywiście biała, ale jest przeźroczysta. Kolor biały kojarzy się z czystością, a woda w potokach górskich jest naprawdę czysta. Może dlatego rezerwat nosi taką nazwę...
Niestety nie zobaczyłam całego rezerwatu, ponieważ na niektórych ścieżkach znajdowało się tak dużo błota, że nawet nie dało się przez nie przejść. Ale część obszaru, po którym udało mi się przejść bardzo mi się podobała. Może i nie jest to jakieś super wystrzałowe miejsce, ale uwierzcie mi, warto je odwiedzić.
W trakcie pobytu w Pieninach zobaczyłam także Wodospad Zaskalnik. Nie wspominałam o nim wcześniej, bo uznałam, że będzie on pasował do postu o Białej Wodzie. Dlaczego? Wszystko przez wodę, która tu również była tak czysta, że aż przeźroczysta. Spokojnie można było obserwować wszystko, co dzieje się na dnie zbiornika. Jeśli mi nie wierzycie, to spójrzcie na zdjęcia poniżej.
Miejsce, w którym znajduje się wodospad jest niezwykle urokliwe. Kiedy ja tam byłam, nie było innych turystów, gdyż nie jest on zbyt popularny. Jest także ulokowany w niewidocznym miejscu; żeby tam dojść, należy zejść po dość stromym podłożu (nie ma żadnych zabezpieczeń). Przejeżdżając leśną drogą biegnącą obok, wodospad jest kompletnie niewidoczny. Jednak, kiedy już zejdzie się na dół i ujrzy Zaskalnik w całej swej okazałości, nie będzie można przestać się tym widokiem nacieszyć. Siedząc na jednym z kamieni przy wodospadzie, czułam się, jakbym była w innym świecie 😅💓
W rezerwacie znajduje się bogata roślinność oraz liczne skały wapienne oraz bazaltowe; są to m.in. Czubata Skała, Smolegowa Skała oraz Czerwona Skałka. Na terenie rezerwatu można zobaczyć liczne górskie strumyczki, w których można kąpać się w upalne dni. Woda jest tam lodowata, ale za to bardzo czysta. Ciekawi mnie, dlaczego rezerwat nazwano Białą Wodą. Wydaje mi się, że to ze względu na średniowieczną wieś, która znajdowała się właśnie na terenie obecnego rezerwatu przyrody. Jednak nazwa ta mogła się również wziąć od koloru wody, która płynie przez to miejsce. Nie jest ona oczywiście biała, ale jest przeźroczysta. Kolor biały kojarzy się z czystością, a woda w potokach górskich jest naprawdę czysta. Może dlatego rezerwat nosi taką nazwę...
Niestety nie zobaczyłam całego rezerwatu, ponieważ na niektórych ścieżkach znajdowało się tak dużo błota, że nawet nie dało się przez nie przejść. Ale część obszaru, po którym udało mi się przejść bardzo mi się podobała. Może i nie jest to jakieś super wystrzałowe miejsce, ale uwierzcie mi, warto je odwiedzić.
W trakcie pobytu w Pieninach zobaczyłam także Wodospad Zaskalnik. Nie wspominałam o nim wcześniej, bo uznałam, że będzie on pasował do postu o Białej Wodzie. Dlaczego? Wszystko przez wodę, która tu również była tak czysta, że aż przeźroczysta. Spokojnie można było obserwować wszystko, co dzieje się na dnie zbiornika. Jeśli mi nie wierzycie, to spójrzcie na zdjęcia poniżej.
Miejsce, w którym znajduje się wodospad jest niezwykle urokliwe. Kiedy ja tam byłam, nie było innych turystów, gdyż nie jest on zbyt popularny. Jest także ulokowany w niewidocznym miejscu; żeby tam dojść, należy zejść po dość stromym podłożu (nie ma żadnych zabezpieczeń). Przejeżdżając leśną drogą biegnącą obok, wodospad jest kompletnie niewidoczny. Jednak, kiedy już zejdzie się na dół i ujrzy Zaskalnik w całej swej okazałości, nie będzie można przestać się tym widokiem nacieszyć. Siedząc na jednym z kamieni przy wodospadzie, czułam się, jakbym była w innym świecie 😅💓

Komentarze
Prześlij komentarz