Piwniczna - Długa podróż

Cześć! Dzisiaj wspominam moje ubiegłe wakacje. Byłam w wielu miejscach w polskich górach, ale dziś chcę się z Wami podzielić wrażeniami z podróży do Piwnicznej-Zdrój. Miejscowość znajduje się w województwie małopolskim, tuż przy granicy Polski ze Słowacją.
Do Piwnicznej wyjechaliśmy wieczorem; podróż trwała całą noc. W drodze kilka razy zatrzymaliśmy się na stacjach benzynowych oraz w barach szybkiej obsługi (typu KFC), aby kupić jakąś kawę oraz coś do jedzenia. Nie spałam całą noc. Wreszcie po wyczerpującej, dwunastogodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce. Po rozpakowaniu się i krótkim odpoczynku od razu udaliśmy się na górską wędrówkę. Trasy, którymi chodziliśmy nie były zbyt ciężkie; były wręcz idealne, aby trochę się rozbudzić. Po dojściu na szczyt naszym oczom ukazał się przepiękny krajobraz. Poniższe zdjęcia nie są w stanie odzwierciedlić tego, co widzieliśmy w rzeczywistości. Widok zapierał dech w piersiach...


Dalszą część dnia zrelacjonuję Wam w innym poście. Teraz zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku, który nagrywałam podczas ów wędrówki oraz podróży. Jakość nie jest powalająca, ale myślę, że udało mi się chociaż troszeczkę zobrazować piękno leśnego krajobrazu 😉 Do zobaczenia w kolejnych postach i filmikach 😘

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prochowice

Post o wszystkim i o niczym...

Afrykarium