Witam! W dzisiejszych wspomnieniach z ubiegłych wakacji pokażę Wam najpiękniejsze miejsca w Piwnicznej. Post poświęcę bardziej fotografiom, ponieważ miejsca te są tak piękne, że nie potrafię ich opisać słowami 🤔😉
Nieco ponad 20 km od Kłodzka znajduje się mała miejscowość - Wambierzyce. Jest to właściwie wieś, która wbrew pozorom jest odwiedzana przez turystów. Co przyciąga ludzi do tego miejsca? Między innymi jest to Sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin, do którego przybywają pielgrzymi. Jeszcze jedną, dość popularną atrakcją Wambierzyc jest Ruchoma Szopka. Została ona zbudowana przez zegarmistrza i jego syna. W jej skład wchodzi 800 figurek,a 300 z nich porusza się mechanizmem zegarowym. Nie mam żadnych zdjęć szopki, ponieważ obowiązuje zakaz jej fotografowania. Fotografie dostępne są na stronie internetowej: LINK Wracając na parking spotkałam zwierzęta podobne do szczurów, tylko znacznie różniące się od nich wielkością. Prawdopodobnie były to piżmaki. Poniżej dołączyłam Wam jeszcze filmik z udziałem tych właśnie gryzoni 😂
Dzień dobry wszystkim! Mamy dzisiaj 11 listopada. Z tej okazji pamiętajmy o Polakach, którzy oddali swoje życie za ojczyznę. Właśnie 11 listopada 1918 roku Polska odzyskała niepodległość po 123 latach niewoli. Nie będę Was tym zanudzać, bo sama nie przepadam za historią XX wieku. Uważam jednak, że każdy Polak powinien znać kilka ważnych w dat z dziejów naszej ojczyzny. Dziś obchodzony jest także Dzień Świętego Marcina, z której to okazji je się rogale świętomarcińskie. W tym tygodniu postaram się opublikować kilka postów, oczywiście jeśli tylko znajdę trochę więcej czasu 😉 Pisałam w pierwszym poście, że być może na blogu będą się pojawiały posty kompletnie niezwiązane z podróżami. Ten post jest właśnie jednym z nich 😉 Dlaczego teraz nie mam zbyt dużo czasu? Pewnie wiecie... nauka 😕 Nie będę już przedłużać, czekajcie na kolejny post 😉😉 P.S. Jeśli byście chcieli, to mogłabym założyć Facebooka, na którym publikowałabym informacje o najnowszych postach. Wtedy bylibyście na bieżą...
Hej wszystkim! Wczoraj byłam na filmie "Listy do M 3" i postanowiłam napisać krótką jego recenzję. W filmie zawartych jest kilka wątków; ukazane są losy różnych rodzin w okresie świątecznym, a konkretniej w Wigilię Bożego Narodzenia. Głównym motywem jest, podobnie jak w części pierwszej i drugiej, miłość. Jest to nie tylko miłość pomiędzy kobietą a mężczyzną, ale także miłość w rodzinie, miłość do drugiego człowieka. W trzeciej części możemy spotkać zarówno dawnych bohaterów, jak i zupełnie nowe charaktery. Film nie tylko doskonale wprowadza w świąteczną atmosferę, ale także obrazuje różne problemy zwykłych, współczesnych ludzi. Skłania to do refleksji nad swoim postępowaniem. W "Listach do M 3" bardzo zabrakło mi moich ulubionych bohaterów z poprzednich części, czyli Mikołaja Koniecznego, w którego rolę wcielił się Maciej Stuhr, Doris (Roma Gąsiorowska) i Kostka (Jakub Jankiewicz). Na planie nie pojawiła się także Julia Wróblewska, czyli filmowa Tosia. Jednak o...
Komentarze
Prześlij komentarz