Reklamy świąteczne - Kto pierwszy?
Witam Was bardzo serdecznie! Dziś kolejny post z innej beczki. Tematem, który chciałabym podjąć są przedświąteczne reklamy.
Na pewno każdy z Was już w tym roku widział kilka reklam, w których pojawia się św. Mikołaj, choinka, prezenty, itp. Co roku od razu po Dniu Wszystkich Świętych i Zaduszkach w telewizji zaczynają się pojawiać świąteczne reklamy. W ubiegłym roku pierwszą była reklama Coca-Coli. W tym roku wyjątkowo późno zauważyłam pierwszą świąteczną reklamę, bo było to bodajże dopiero 5 listopada; była to reklama sklepu Kik. Zdziwiłam się, że Kik jest pierwszy. Zawsze to Coca-Cola wyprzedzała wszystkich, a w reklamie ukazywały się bardzo charakterystyczne ciężarówki. Być może przegapiłam to, ponieważ ostatnio nie spędzam przed telewizorem aż tak dużo czasu. Jednak znalazła się firma, która świąteczne katalogi wydawała już we wrześniu. Jest to przedsiębiorstwo kosmetyczne AVON. Rozumiem, że ma to być przedświąteczna reklama, ale żeby reklamować idealne prezenty pod choinkę aż 3 miesiące przed świętami... 🙄
Na początku, kiedy zaczynają się reklamy przedświąteczne, czuję całą atmosferę świąt. Rozpoczyna się to wszystko już w listopadzie, a ja już wtedy zaczynam myśleć o Wigilii i Bożym Narodzeniu. Na początku jest fajnie, ale z czasem te reklamy stają się denerwujące. Im bliżej do świąt, tym jest ich coraz więcej. Wówczas bardziej się one nudzą i po prostu... brzydną. Największy szał rozpoczyna się przed 6 grudnia, kiedy to większość reklamowanych rzeczy to zabawki dla dzieci. Nie dziwię się, bo kiedy dziecku spodoba się dana rzecz, którą zobaczy w telewizji, od razu napisze list do św. Mikołaja z prośbą właśnie o to, a rodzice pewnie będą chcieli uszczęśliwić malucha obdarowując go wymarzonym prezentem 😄
Coca-Cola, jak co roku ma reklamę, którą zna każdy. Wydaje mi się, że coraz większą popularność w tej kwestii zdobywają także reklamy różnych sieci komórkowych. Dwa lata temu (lub rok temu, bo dokładnie nie pamiętam) wszystkie stacje telewizyjne zasypywały nas reklamą Media Expert. Tak... to właśnie ta reklama, w której wystąpiła Ewelina Lisowska. Piosenka "Włączamy niskie ceny!" chodziła mi po głowie cały czas. Reklama była transmitowana akurat w okresie świątecznym, nie było dnia, żeby nie pojawiła się w telewizji. Praktycznie w każdej przerwie można było ją zobaczyć (czasami nawet więcej, niż jeden raz).
Moim zdaniem reklamy świąteczne powinny zacząć się dopiero na początku grudnia, bądź od Mikołajek. Wtedy na pewno nikomu to się nie "przeje", a atmosfera świąt będzie w nas w odpowiednim czasie 😊🎅🎄
A wy co o tym sądzicie? Którą z tegorocznych reklam przedświątecznych zobaczyliście jako pierwszą?
Na pewno każdy z Was już w tym roku widział kilka reklam, w których pojawia się św. Mikołaj, choinka, prezenty, itp. Co roku od razu po Dniu Wszystkich Świętych i Zaduszkach w telewizji zaczynają się pojawiać świąteczne reklamy. W ubiegłym roku pierwszą była reklama Coca-Coli. W tym roku wyjątkowo późno zauważyłam pierwszą świąteczną reklamę, bo było to bodajże dopiero 5 listopada; była to reklama sklepu Kik. Zdziwiłam się, że Kik jest pierwszy. Zawsze to Coca-Cola wyprzedzała wszystkich, a w reklamie ukazywały się bardzo charakterystyczne ciężarówki. Być może przegapiłam to, ponieważ ostatnio nie spędzam przed telewizorem aż tak dużo czasu. Jednak znalazła się firma, która świąteczne katalogi wydawała już we wrześniu. Jest to przedsiębiorstwo kosmetyczne AVON. Rozumiem, że ma to być przedświąteczna reklama, ale żeby reklamować idealne prezenty pod choinkę aż 3 miesiące przed świętami... 🙄
Na początku, kiedy zaczynają się reklamy przedświąteczne, czuję całą atmosferę świąt. Rozpoczyna się to wszystko już w listopadzie, a ja już wtedy zaczynam myśleć o Wigilii i Bożym Narodzeniu. Na początku jest fajnie, ale z czasem te reklamy stają się denerwujące. Im bliżej do świąt, tym jest ich coraz więcej. Wówczas bardziej się one nudzą i po prostu... brzydną. Największy szał rozpoczyna się przed 6 grudnia, kiedy to większość reklamowanych rzeczy to zabawki dla dzieci. Nie dziwię się, bo kiedy dziecku spodoba się dana rzecz, którą zobaczy w telewizji, od razu napisze list do św. Mikołaja z prośbą właśnie o to, a rodzice pewnie będą chcieli uszczęśliwić malucha obdarowując go wymarzonym prezentem 😄
Coca-Cola, jak co roku ma reklamę, którą zna każdy. Wydaje mi się, że coraz większą popularność w tej kwestii zdobywają także reklamy różnych sieci komórkowych. Dwa lata temu (lub rok temu, bo dokładnie nie pamiętam) wszystkie stacje telewizyjne zasypywały nas reklamą Media Expert. Tak... to właśnie ta reklama, w której wystąpiła Ewelina Lisowska. Piosenka "Włączamy niskie ceny!" chodziła mi po głowie cały czas. Reklama była transmitowana akurat w okresie świątecznym, nie było dnia, żeby nie pojawiła się w telewizji. Praktycznie w każdej przerwie można było ją zobaczyć (czasami nawet więcej, niż jeden raz).
Moim zdaniem reklamy świąteczne powinny zacząć się dopiero na początku grudnia, bądź od Mikołajek. Wtedy na pewno nikomu to się nie "przeje", a atmosfera świąt będzie w nas w odpowiednim czasie 😊🎅🎄
A wy co o tym sądzicie? Którą z tegorocznych reklam przedświątecznych zobaczyliście jako pierwszą?

Komentarze
Prześlij komentarz